Poznaj portal "Polska Hekatomba"

Poznaj portal "Polska Hekatomba"

6 października w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku miała miejsce inauguracja Portalu Polska Hekatomba, którego misją jest zachowanie pamięci o polskich ofiarach II wojny światowej, oddanie im należnego szacunku oraz upowszechnianie wiedzy o zbrodniach dokonanych na narodzie RP.

Portal umożliwia proste dotarcie do wiedzy o zbrodniach popełnionych na polskich obywatelach podczas II wojny światowej (1 września 1939 r. – 8 maja 1945 r.). Ramy geograficzne portalu wyznaczają granice II RP wraz z terytorium Wolnego Miasta Gdańska obowiązujące 31 sierpnia 1939 r. Do informacji dotyczących poszczególnych miejsc zbrodni dotrzeć można poprzez interaktywną mapę z podziałem na poszczególne województwa II RP (stan na 31 sierpnia 1939 r.) oraz rejestr zbrodni uporządkowanych chronologicznie.

 

6 października 2023 r. podczas inauguracji nowej odsłony portalu decyzją dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku powołano Radę Doradczo-Konsultacyjną Portalu. W jej skład wchodzą:
- mec. Maciej Adamczyk;   
- dr Mateusz Kubicki;
- dr Marcin Owsiński;
- dr Adam Pleskaczyński;
- dr hab. Piotr Semków, prof. AMW;
- Tomasz Stachura;
- dr hab. Daniel Wicenty.

 

Do zadań Rady należy: ustalanie kierunków rozwoju portalu, sprawowanie merytorycznego nadzoru nad portalem oraz udzielanie wsparcia doradczego zespołowi kierującemu portalem.

Członkowie Rady otrzymali nominacje z rąk Dyrektora MIIWŚ, dr. hab. Grzegorza Berendta, który powiedział:

Szanowni państwo, to już chyba rok albo dwa lata nawet minęło od momentu, kiedy grono osób bardzo zainteresowanych przypominaniem o skali strat zadanych społeczeństwu polskiemu pojawiło się w murach Muzeum II Wojny Światowej, ukazując rezultaty swoich dotychczasowych prac, ale równocześnie prosząc o to, aby państwowa instytucja kultury, jaką jest nasze muzeum, podjęło się zadania kontynuowania ich prac. Pomysł wyszedł od trzech spośród członków rady. To oni proponowali to zadanie na początku. A sprawa jest istotna. Wiemy na pewno, że w przede dniu ataku niemieckiego i sowieckiego na Polskę w granicach naszego państwa żyło co najmniej  35 000 000 jego obywateli. Zginęło około 6 000 000 osób. Gdyby w sposób prosty odnosić te wielkości jedna do drugiej, to pojawia się relacja mówiąca o 17 procentach, co najmniej 17 procentach strat bezpowrotnych. A przecież historycy wskazują od pewnego czasu, gdy mogą to czynić, że przywoływane wielkości strat bezpowrotnych opisują przede wszystkim dwie kategorie polskich obywateli – tych, którzy określali siebie mianem Polaków w wymiarze narodowym, jak też tych obywateli, którzy byli polskimi Żydami. Mamy bardzo małą wiedzę na temat tego, ilu polskich obywateli innych narodowości straciło życie w wyniku działań okupanta niemieckiego i sowieckiego, w wyniku inicjowanych i przez nich wspieranych działań ludobójczych. 

Jako historycy opieramy się na źródłach, badaniach i to, co wiemy o II wojnie światowej, kieruje nasze myślenie do stwierdzenia, że nie było w dziejach Polski innego, równie krwawego i bolesnego doświadczenia, jak to, przez które przeszło 35 000 000 naszych obywateli w latach 1939–1945. Koncentrujemy się na naszych obywatelach, ale też mamy świadomość, że okupanci – a szczególnie okupant niemiecki – zmienił teren Rzeczypospolitej w miejsce kaźni dla setek, a w sumie milionów obywateli innych państw przywiezionych na teren naszego kraju w granicach sprzed 1 września 1939 roku. Jeżeli w dziejach są wydarzenia bezprecedensowe, to wymagają one naszej uwagi – tak osób interesujących się historią, zajmujących się historią, jak i tych, które dzięki swoim umiejętnościom są w stanie sprawić, że informacja o skali, o charakterze tych nadzwyczajnych wydarzeń osiąga, używając dzisiejszych określeń, jak największe osiągi. Bo wtedy nasza praca ma sens, gdy setki, niejednokrotnie tysiące godzin pracy poświęconych na badanie tragicznych wydarzeń przyjmuje postać nie artykułu czy książki opublikowanej w nakładzie 150 000 czy 200 000 egzemplarzy, ale wtedy gdy dostęp do owoców naszej pracy, rezultatów może osiągnąć, jeżeli zrobimy to umiejętnie, dziesiątki, setki tysięcy może w dłuższej perspektywie. Stąd decyzja dyrektora Marka Szymaniaka, który po pierwszych naszych ustaleniach prowadził z inicjatorami rozmowy wykonawcze, aby przyjąć to zadanie i stworzyć w ramach Muzeum II Wojny Światowej taką ramę instytucjonalną, dzięki której Waszą pracę, panowie, będzie można kontynuować, odwołując się do wiedzy historyków zawodowo zajmujących się problemem o raz tych osób, które są pasjonatami historii, chociaż może dyplomu akademickiego nie mają. 

Dziś, 6 października, w części korespondując, łącząc to z upamiętnieniem ofiar zbrodni pomorskiej, uruchamiamy portal „Polska Hekatomba”, a ja mam zaszczyt zaprosić do rady konsultacyjnej, doradczej te osoby, które były u mnie od początku, oraz te osoby, których wiedza dodatkowo gwarantuje, że treści zamieszczane na tym portalu będą zweryfikowane, wartościowe i będą z pożytkiem służyły upowszechnieniu wiedzy o tragicznych wydarzeniach z okresu II wojny światowej.

Podczas inauguracji serwisu zaprezentowano także teksty naukowe znajdujące się na portalu, przybliżające Zbrodnię Pomorską z 1939 r. – zaplanowaną i masową akcję eksterminacyjną, przeprowadzoną na obszarze Pomorza Nadwiślańskiego i Kujaw.

 

Wraz z uruchomieniem portalu popularyzacji ma ulec termin „polska hekatomba”, który najlepiej oddaje doświadczenia polskich obywateli poddanych brutalnym represjom ze strony reżimów totalitarnych. W serwisie opisane zostały poszczególne zbrodnie popełnione w okresie od 1 września 1939 r. do 8 maja 1945 r. 

 

Polska hekatomba to zbiorowe doświadczenie cierpienia, wyniszczenia, zniszczenia materialnego i duchowego, fizycznej likwidacji obywateli polskich oraz unicestwienia państwa polskiego w latach II wojny światowej wynikające z działalności wyznawców ówczesnych ideologii totalitarnych i nacjonalistycznych, antypolskiej ideologii oraz przeciwników państwa polskiego i jego obywateli. 

 

Portal Polska Hekatomba został stworzony przez założone w 2020 r. stowarzyszenie Polska Hekatomba. Od czerwca 2022 r. portal należy do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.